Dekoracja stołu na chrzest / roczek


Lubimy podejmować gości, stąd oczywistym było dla nas wyprawienie chrzcin w domu.

Jedenaście osób, które gościliśmy, musiało się zmieścić w naszym salonie, dlatego do naszego ośmioosobowego stołu dostawiliśmy jeszcze stół ogrodowy, czteroosobowy. Nakryliśmy oba stoły jasnymi, jednolitymi obrusami.


Zdecydowałam się wykonać bieżniki z organzy - kupiłam jej rolkę w kwiaciarni za 13 zł (na Allegro z przesyłką podobna cena) i pocięłam na takie kawałki, aby po obu stronach stołu zwisały po około 10 cm.

Na każdym bieżniku ustawiłam słoiczek po koncentracie, który okleiłam białą, szeroką wstążką i obwiązałam cienką różową wstążeczką z kokardką. W słoiczkach umieściłam gipsówkę i po jednej róży - dobrze też sprawdziłyby się zamiast róż goździki.

Zwykłe, białe serwetki włożyłam w obrączki z uroczych wstążek w kropeczki sklejonych dwustronną taśmą, ozdobionych materiałowymi serduszkami, które również dostać można w pasmanterii w postaci wstążek.

Zdecydowałam się usadzić gości przy stole po swojemu (wiecie, te zażarte dyskusje między dziadkami... ;) ) i winietki wykonałam z papieru wizytówkowego (wystarczyły 2 arkusze, każdy po 50 groszy w sklepie papierniczym) na których odręcznie, czarnym cienkopisem 0,3mm napisałam imiona. Taki papier nadaje się do druku, więc śmiało można imiona wydrukować.

Serwetki i winietki ułożyłam na talerzach razem z precelkami z czekolady, które służyły za słodkie "czekadełka", które można było zjeść gdy zupa się podgrzewała. Zamiast precelków można użyć dowolnych pralinek.


Stół wyglądał schludnie i wszystkim się podobało. Wszystkie wstążki, które wykorzystałam, pochodziły z moich zbiorów, skrzętnie odkładanych z otrzymywanych prezentów i kwiatów - można je oczywiście kupić w pasmanterii.


Przy nakrywaniu pamiętajmy o:
- miejscu na jedzenie
Jeśli nie podajemy porcji obiadu na talerzach, tylko dania na półmiskach, pamiętajmy, że muszą się one zmieścić na stole a gdy będzie zbyt zagracony (świecznikami, od których dodatkowo można się poparzyć, większymi dekoracjami) jedzenie się nie zmieści.
- odpowiednich wielkościach butelek z napojami
O ile wodę czy soki można przelać do dzbanków (jeśli je mamy), to napoje gazowane stawiamy w butelkach - dwulitrowa Cola nieestetycznie będzie górowała nad całym stołem. Ja litrowe butelki wody, coli i soku pomarańczowego ustawiłam w dwóch miejscach na stole
- rozplanowaniu półmisków
Jeżeli mamy długi stół warto przewidzieć po dwie miseczki każdej surówki i dwie, za to mniejsze, miski ziemniaków - aby nie okazało się, że duża nieporęczna miska z ziemniakami, zanim dotrze do ostatniej osoby zupełnie wystygnie
- pomocy!
To nie wstyd poprosić przed uroczystością którąś sprytną babeczkę aby asystowała Ci w kuchni - na pewno po przygotowaniach jesteś zmęczona i nie dasz rady sama naraz biegać z półmiskami, pilnować podgrzewających się dań, siekać koperku do ziemniaków, parzyć kawy i... karmić piersią bohatera czy bohaterkę spotkania.

Powodzenia!

A jakie Wy macie doświadczenia lub pomysły na dekorację stołu na chrzciny?

Komentarze

Popularne posty